Powrót    Return

JABŁONOWSKI

herbu Prus III

książęta i szlachta

 

       

                       (herb zastępczy)

 

Herb Prus III: W polu czerwonym kosa biała ostrzem na dół, złączona od lewej strony z pół podkową stojącą, na ich złączeniu półtora krzyża złotego (brakuje krzyża lewego dolnego ramienia), na hełmie w koronie noga w zbroi, zgięta w kolanie i nim na koronie oparta.

 

Herb książęcy Jabłonowskich: tarcza na czworo przedzielona z środkową, małą tarczą, na której w polu srebrnym orzeł czarny głową w prawo, na jego piersiach tarcza szachowana biało i niebiesko, na głównej tarczy w 1 części w polu czerwonym półtora krzyża srebrnego (bez ramienia dolnego prawego) w 2 części rozdzielonej wzdłuż na dwa pola, prawe czerwone a lewe niebieskie; herb Prus III, w 3-ciej części w polu czerwonym dwie kosy stojące ostrzami na zewnątrz a końcami skrzyżowane, w 4-tej części w polu niebiekim noga w zbroi kolanem na dół i w nim zgięta; na tarczy trzy hełmy, na środkowym mitra książęca, nad nią orzeł czarny dwógłowy, na prawym hełmie w koronie hrabiowskiej ramie w zbroi złotej w lewo, z mieczem podniesionym do cięcia, na lewym hełmie w koronie hrabiowskiej noga w złotej zbroi zgięta na dół w kolanie; lambry herbowe z prawej strony czerwone, z lewej niebieskie, jedne i drugie podbite srebrem; tarczę z wszystkimi jej dodatkami i lambrami, pokrywa płaszcz książęcy gronostajami podbity, nad nim mitra.

 

Dawna mazowiecka rodzina wzięła nazwisko od wsi Jabłonowo w powiecie mławskim, blisko granicy pruskiej położonej, już w XV stuleciu licznie rozrodzona, rozdzieliła się na kilka linii istniejących dotychczas, a gnieżdżących się w różnych stronach rzeczypospolitej a głównie na północnym Mazowszu; z linii dziedziczącej na Jabłonowie żyło w pierwszej połowie XVI stulecia czterech braci: Wojciech, Bartłomiej, Paweł i Walenty. Z nich Bartłomiej pozostał na zagrodzie ojczystej1), Wojciech służąc rycersko poległ w wojnie moskiewskiej za króla Stefana Batorego; Paweł po długoletniej służbie wojskowej osiedlił się w Małopolsce, a Walenty z żony Doroty Jabłonowskiej zostawił trzech synów. Z tych 1) Kasper odznaczył się w wojnie przeciwko Gdańszczanom 1577. 2) Paweł, tego potomstwo istnieje dotychczas w Małejpolsce i na Rusi Czerwonej. 3) Maciej rotmistrz królewski , w młodości dzielny wojownik przeciwko Gdańszczanom (1577), Moskwie (1579 - 1581) i Szwedom w Inflantach (1600), w dojrzalszym wieku osiedliwszy się na Pokuciu, zabiegłym gospodarstwem znaczny zebrał majątek; umarł 1619 r., z żony Katarzyny Kłomnickiej (2° v. zaślubionej Jakubowi Potockiemu podczaszemu podolskiemu) jego syn Jan-Stanisław, miecznik wielki koronny, podczaszy królowej Cecylii Renaty żony Władysława IV, dwukrotnie w 1637 i 1640 marszałek izby poselskiej, mąż wysoko wykształcony i rozumny, widząc jak była zgubną dla rzeczypospolitej zbytnia swoboda stanu rycerskiego, chciał ją ograniczyć rozsądnymi ustawami i z odpowiednim projektem wystąpił na sejmie 1647, lecz ten jego projekt, nie tylko że nie znalazł poparcia, ale na tak gwałtowne wymówki i prześladowanie naraził Jabłonowskiego, że ze zmartwienia w ciężką popadł chorobę i z niej umarł 1647 r., nie objąwszy marszałkowstwa nadwornego koronnego, którym król Władysław IV chciał wynagrodzić jego zasługi; z żony Anny Ostrorożanki, wojewodzianki poznańskiej, zostawił dwie córki i syna, z córek Zofia zaślubiła Franciszka Dzieduszyckiego wojewodę podolskiego, Katarzyna Chodorowskiego podkomorzego lwowskiego, a syn Stanisław-Jan, kasztelan krakowski i hetman w. koronny, ur. 1634, jeden z najznakomitszych naszych wodzów XVII stulecia i ostatni z hetmanów, którzy to wysokie dostojeństwo zawdzięczali rzeczywistej zasłudze, a nie urodzeniu lub względom monarszym, już 17-letni walczył w bitwie pod Beresteczkiem 1651, a od tego czasu aż prawie do zgonu, nie złożył oręża; pułkownik wojsk koronnych 1652 pobił Tatarów pod Baworowem, w 1655 zamknięty z Czarnieckim w Krakowie, przedarłszy się w kilkadziesiąt koni przez oblegające wojsko szwedzkie, uwiózł insygnia królewskie na Śląsk, tegoż roku jeden z pierwszych przystąpiwszy do konfederacji tyszowieckiej, chlubnie w następnej wojnie odznaczył się w bitwach pod Warszawą, Międzyborzem, w oblężeniu Torunia i t. d., wypędził nieprzyjaciół z Kurlandji a towarzysząc Czarnieckiemu w wyprawie holsztyńskiej, pierwszy wdarł się na mury Goldyngi i otrzymał wtedy postrzał w nogę dręczący go do zgonu; do zwycięstwa Cudnowskiego 1660 r. przeważnie się przyłożył; jakkolwiek nie był stronnikiem projektów królowej Maryi Ludwiki usunięcia elekcji, potępiał przecież rokosz Jerzego Lubomirskiego i walczył przeciwko niemu. Po zgonie Czarnieckiego, złączony od dawna ścisłą przyjaźnią z Janem Sobieskim przeszedłszy pod jego dowództwo, nieodstępnym już był towarzyszem jego wypraw wojennych i przyłożył się do zwycięztw pod Podhajcami, Gródkiem, Komarnem i t. d., a pamiętną bitwę pod Chocimem 1673 r. rozstrzygnął dzielnem natarciem na obóz nieprzyjacielski, w elekcji 1674 zręcznie i energicznie wystąpiwszy z przedstawieniem zasług przyjaciela, sprawił, że szlachta porzuciwszy innych kandydatów ogłosiła go królem - ranny w oblężeniu Żórawińskim 1676, otrzymawszy tegoż roku buławę hetmańską strzegł zwycięsko granic kraju od nieprzyjaciela, chlubnie odznaczył się w bitwie pod Wiedniem 1683 a pod Parkanami ocalił od zupełnej klęski armię; naczelnie dowodząc w wyprawie wołoskiej 1685 otoczony w lasach bukowińskich od kilkakrotnie liczniejszego nieprzyjaciela, wykonał tak zręczny odwrót, że ten zdaniem ówczesnych strategików, uważany był za arcydzieło sztuki wojskowej i uczynił jego imię głośnem w Europie, w 1688 pobił Turków pod Zwańcem, w bezkrólewiu 1696 - 1697 uspokoił związek wojskowy Baranowskiego, ale nadaremnie starał się o utrzymanie na tronie rodziny przyjaciela, natomiast było liczne stronnictwo, które jego samego chciało mieć królem, a wdowa po Sobieskim Maria Kazimiera od dawna mu przychylna, ofiarowała mu swą, rękę, odrzucił jednak tę propozycję hetman a oświadczeniem się za Augustem II utrzymał jego elekcję, umarł 1702 w takiej powadze u współziomków, że go nazywali filarem rzeczypospolitej, stróżem jej praw i bezpieczeństwa. A nie tylko był dzielnym wojownikiem, lecz i dobryrn i zacnym obywatelem, nie było ofiary, do jakiejby dla dobra kraju nie był zdolny, w braku funduszów publicznych kilkakrotnie płacił wojsko z własnej szkatuły, znaczne koszta poniósł na wzmocnienie fortecy Okopy Świętej Trójcy, a gdy w 1699 Turcy, pomimo traktatu karłowickiego, wahali się ze zwrotem Kamieńca podolskiego, prezentem 20,000 dukatów zaofiarowanym tatarskiemu hanowi, ułatwił to zajście; że zaś nie mając gotowych pieniędzy, musiał je na wysoki procent pożyczyć a syn zrobił mu uwagę, że podobna ofiara była dla niego rujnującą, z gniewem mu odparł: "gdy idzie o dobro ojczyzny, gotów jestem ciebie zastawić" - ustaw krajowych ściśle przestrzegał, ale w działaniach opozycji nie chciał brać udziału; w publicznym życiu poważany, w domowem uprzejmy i gościnny, w obozowem, surowo przestrzegał karności i moralności rycerstwa,  nabożny, co dzień słuchał mszy świetej i kilka kościołów i klasztorów wzniósł lub hojnie nadał; z żony Marianny Kazanowskiej wojewodzianki bracławskiej, którą będącą dzieckiem wyswobodził z niewoli tatarskiej, zostawił trzech synów i tyleż córek. Z tych Anna za Rafałem Leszczyńskim podskarbim wielkim koronnym matka króla Stanisława Leszczyńskiego, Jadwiga za Janem Bonawenturą Krasińskim wojewodą płockim i Elżbieta zaręczona Ferdynandowi Ketlerowi księciu kurlandzkiemu, ale to małżeństwo nie przyszło do skutku. Z synów:

 

l) Stanisław-Karol, oboźny koronny umarł 1703 bezpotomny z żoną Marianną Potocką kasztelanką krakowską.

 

2) Jan-Aleksander chorąży wielki koronny umarł 1733, z żony Teofili Sieniawskiej wojewodzianki zostawiwszy dwie córki i syna. Z córek Marianna za Janem Wielopolskim wojewodą sandomierskim a Jadwiga za Niemiericzem kasztelanem kijowskim, syn Józef-Aleksander wojewoda nowogrodzki kawaler orderów Złotego runa, świętego Michała i św. Huberta, książe państwa rzymskiego od r. 1744, jeden z najuczeńszych a zarazem najdumniejszych panów swojego czasu, w swojej rezydencji Lachowcach utrzymywał dwór z monarchiczną okazałością, nadworną milicją, służbą i etykietą dworską, jako niezależny władzca odprawiał sądy i wydawał ustawy dla swych poddanych i dworzan; z jego dzieł literackich Heraldyka i Tablice genealogiczne cennym są przyczynkiem do dziejów naszych rodzin; w 1768 r. założył w Lipsku towarzystwo uczonych pod nazwą "Towarzystwo Jabłonowskich" (Societas Jabłonoviana), i zapewnił mu fundusz na coroczne nagrody, za najlepsze rozprawy z historii polskiej ekonomii politycznej i matematyce, króla Stanisława Augusta nie lubił tak dla jego niskiego pochodzenia, jak i dla uległości dworom obcym. Konfederację barską popierał znacznemi funduszami, po jej upadku złożywszy dostojeństwo wojewody, osiadł w Lipsku, gdzie umarł 1777. Miał dwie żony: Karolinę księżniczkę Radziwił kanclerzankę wielką litewską i Wiktorię księżniczkę Woroniecką, którą zaślubił przez wzgląd na jej pochodzenie z domu, z jagielońskim spokrewnionego. Z tej żony córki Teofila-Strzeżysława za Józefem Sapiehą i Anna-Dohrogniewa za Lanckorońskim i syn August-Dobrogost dziedzic dóbr steblowskieh, w przeciwieństwie z ojcem nielubiący pańskiej okazałości a nawet wyłącznie przestający z gminem ruskim i podzielający jego zwyczaje i zajęcia, stąd nazwany księciem kozakiem, umarł 1792 r. bezpotomny.

 

3) Jan-Stanisław najstarszy i ulubiony syn hetmana Stanisława, wojewoda ruski, znakomitych zdolności i nauki, w bezkrólewiu 1697 roku zdecydował elekcję Augusta II, nakłoniwszy swego ojca hetmana do jej poparcia; wkrótce przecież zrażony dążnościami samowładczymi Augusta, odsunął się od niego a gdy Stanisław Leszczyński przy pomocy króla szwedzkiego Karola XII tron uzurpował; gorliwie go popierał już jako bliskiego swojego krewnego, już też że w nim widział obrońcę tych liberalnych szlacheckich zasad, które namiętnie wyznawał, po upadku nawet Leszczyńskiego starał się o podniesienie jego sprawy i spiskował przeciwko Augustowi II, czym rozgniewany ten monarcha, kazał go wbrew prawom krajowym zamknąć w fortecy Königstein w Saksonii; uwolniony po czterech latach ścisłego więzienia, porzucił sprawy publiczne, a oddał się literaturze; z jego licznych utworów najważniejsze są: „Skrupuł bez skrupułu”, w którym śmiało wytknął wady rządu rzeczypospolitej i „Sto jeden bajek” z różnych autorów a głównie z Ezopa przełożonych wierszem na język polski; um. 1731, zostawiwszy z żony Joanny margrabianki de Bethune, siostrzenicy królowej Marii Kazimiery (żony Jana III) trzech synów i tyleż córek z tych Eleonora-Scholastyka zakonnica Sakramentka we Lwowie, Katarzyna za Maksymilianem Ossolińskim podskarbim wielkim koronnym, księciem i parem francuskim i Marianna za księciem Franciszkiem de Tremouille-Talmont; z synów Stanisław-Wincenty i Dymitr są założycielami dwóch linii tego domu, starszej i młodszej, a Jan-Kajetan wojewoda bracławski, grand hiszpański, feldmarszałek wojsk cesarsko-niemieckich, kawaler Złotego runa, książe państwa rzymskiego od r. 1744, jak prawie cała jego rodzina zamiłowany w literaturze i sam autor, w 1733 - 1734 gorliwy stronnik Stanisława Leszczyńkiego, umarł 1764 bezpotomny z dwoma żonami Teresą Wielhorską kasztelanką wołyńską i Anną Sapieżanką (Sapieha) wojewodzianką podlaską, dziedziczką dóbr Siemiatycz na Podlasiu, słynną z gruntownej nauki i zajęcia się dobrobytem poddanych.

 

l. Linia starsza na Ostrogu i Annopolu. Jej założyciel Stanisław-Wincenty (najstarszy z braci) wojewoda rawski, otrzymał w 1744 od cesarza Karola VII dla siebie i swych braci rodzonych i stryjecznych tytuł książęcy państwa rzymskiego, oszczędny gospodamy i pobożny, zajmował się poezją i opisał wierszem wyprawę bukowińską swego dziada hetmana; umarł 1754. Miał dwie żony Mariannę Potocką starosciankę grabowiecką i Dorotę Bronisz2) kasztelankę kaliską, wdowę po wojewodzie Radomickim, dziedziczkę znacznych majętności w Wielkopolsce a między innymi dóbr Racat, od których jej mąż tytułował się hrabią na Racacie. Z pierwszej żony córka Marianna zaślubiona Józefowi księciu Lubomirskiemu i dwóch synów Jan i Stanisław bezpotomni, z drugiej żony syn Antoni-Barnaba z wojewody poznańskiego kasztelan krakowski 1782, marszałek trybunału koronnego 1768, dziedzic dóbr ostrogskich, wysockich, annopolskich i innych, mąż zacny, zwolennik dawnych instytucji krajowych i dlatego nieprzyjazny reformom Czartoryskich, przeciwko którym protestował 1764, tegoż roku kandydat do tronu, umarł 1799. Miał dwie żony Annę księżniczkę Sanguszko marszałkównę wielką koronną i Teklę Czaplic.

Z pierwszej żony potomstwo:

 

1. Ks. Dorota-Barbara, zaślubiona księciu Józefowi Czartoryskiemu z linii koreckiej,

 

2. Ks. Tekla za Jerzym Potockim,

 

3. Ks. Stanisław-Paweł jenerał-major i szef gwardii litewskiej, poseł na sejm czteroletni i z niego poseł do dworu berlińskiego 1790, wojewoda Królestwa Pol­skiego w 1815, umarł 1822. Z żony Teodory Walewskiej wojewodzianki sieradzkiej potomstwo:

 

a) ks. Antoni urodzony 1793, szambelan polski, umarł 1855, zaślubił w 1818 Pauline hr. Mniszech 

z niej:

 

Ks. Dorota ur. 1820, zaśl. 1841 Stanisławowi Kra­sińskiemu dziedzicowi dóbr Zegrze w Królestwie Polskiem, wdowa 1848, zaślubila 2° voto w 1854 Franeiszka hr. Malatesta.

 

b) Ks. Stanislaw ur. 1799, oficer artylerii wojsk polskich zaśl. 1825 Marię hr. Wielopolską, wdowiee 1870, zaśl. 2° voto w 1875 Wandę hr. Ossolińską wdowę po Tomaszu Potockim dziedzicu dóbr Praszki w Królestwie Polskim.

 

Potomstwo ks. Antoniego-Barnaby z drugiej żony Czaplicównej:

 

4. Ks. Malmymilian ur. 1785, wojewoda Królestwa Polskiego 1830, tajny radca i wielki mistrz dworu cesarstwa rosyjskiego, umarł 1840, zaślub. w 1811 Teresę księżniczkę Lubomirską (ur. 1700, † 1847) z niej:

 

a) Ks. Władysław urodz. 1818, szambelan dworu cesarstwa rosyjskiego, zaślubił 1848 r. Ludgardę hr. Tyszkiewicz ur. 1820, córkę Benedykta.

 

b) Ks. Jadwiga ur. 1819, zaśl. 1837 Marcellinowi księciu Lubomirskiemu.

 

II. Linia młodsza Jabłonowskich na Podkamieniu i Gniewoszowie.

 Jej załozyciel Dymitr trzeci syn Jana-Stanisława wojewody ruskiego, starosta kowelski, książe państwa rzymskiego 1744. Miał dwie żony: Katarzynę Szembek wojewodziankę poznańską i Annę Mycielską kasztelankę poznańską, z nich: córka Joanna za Januszem księciem Czetwertyńskim kasztelanem czerniechowskim i sześciu synów:

 

1. Ks. Franciszek bezpotomny,

 

2. Ks. Stanisław um. 1806, z żony Anny hr. Siemieńskiej potomstwo:

 

a) Ks. Petronella za Józefem hr. Wodzickim,

b) Ks. Józefa za Antonim hr. Stadnickim.

 

3. Ks. Janusz ksiądz kanonik warszawski,

 

4. Ks. Józef oboźny polny i jenerał-major wojsk koronnych,

 

5. ks. Karol ur. 1768, dziedzic dóbr ostrogskich na Wołyniu, umarł 1841, miał dwie żony:. Teklę Czacką i Józefę Morzkowską. Z pierwszej żony:

 

a) ks. Karol ur. 1799, um. 1855, zaśl, 1824 Pelagię Potocką; z niej:

ks. Artur ur. 1825.

Z drugiej żony:

b) ks. Feliks bezpotomny.

 

6. Ks. Maciej ur. 1757, członek rządu tymczasowego galicyjskiego w 1809 r., prefekt departamentu lubelskiego 1812, um. 1844 r.; z żony Marii Szeptyckiej potomstwo:

 

a) Ks. Ludwik ur. 1784, tajny radca i szambelan austryacki, poseł w Neapolu, kuchmistrz wielki koronny galicyjski zaśl. 1° voto Karolinę hr. Wojna, wdowiec 1840, zaśl, 2° voto w 1841 Ludwikę Nobil Donna Marin, damę krzyża gwiaździstego austri­ackiego.

 

Z pierwszej żony:

Ks. Karol urodz. 1807, rzeczywisty tajny radca i szambelan austriacki, marszałek wielki koronny galicyjski zaśl, 1837 Eleonorę hr. Skarbek damę krzyża gwiaździstego austriackiego, wdowiec 1870, z tej żony:

ks. Karolina ur. 1842, zaśl, 1864 Józefowi hr. Hussarzewskiemu,

Ks. Stamsław ur. 1846, porucznik wojsk austriackich.

 

b) Feliks feldmarszałek-leitnant i szambelan austriacki,

 

c) Maurycy ur. 1809, szambelan i pułkownik austriacki, umarł 1868, zaśl. w 1833 Annę Jouberton de Lamberti, wdowę po włoskim księciu Alfonsie d'Ercolani zmarłą 1846, z niej:

Ks. Karol ur 1834, zaślubił 1860 Ludwikę Franciszkę de Mohr urodzoną 1839,

Ks. Stanisław ur. 1844, zaśl. 1872 Stefanię Massalewską urodzoną w 1848.

 

Otwórz tą monografię w formacie pdf -  

 

1) Niektórzy z heraldyków mylnie wywodzą, tą rodzinę a głównie jej szczep książęcy, od Jabłonowskich herbu Wicholtz a właściwie Eychboltz, zgasłych w początkach XVII stulecia, a osiedlonych w Prusach wschodnich i od swoich posiadłości Eycholtz v. Wicholtz, po polsku Jabłonowo, piszących się von Eycholtz lub von Wicholtz; ta bowiem rodzina innego herbu i pochodzenia niemieckiego, nie była w żadnym rodzinnym związku z, Jabłonowskimi herbu Prus III.

2) Była ona jedynaczką córką Piotra Bronisza kasztelana ka1iskiego a poprzednio marszałka konfederacji wielkopolskiej, nieprzyjaznej królowi Augustowi II, a popierającej do tronu Stanisława Leszczyńskiego.

 

 

Jeśli masz zapytanie - If you have a question

proszę nacisnąć obrazek  please click  picture

Powrót    Return